Strona główna


Mazowiecki o. Klubu Wartburga

Wstąp do Klubu!

Członkowie

Warszawa

Pruszków

Dotychczasowe zloty

Zapowiedzi zlotów

Klubowe gadżety

Przydatne adresy


Historia

Historia Wartburgów

Eisenach

Prototypy

Prospekty reklamowe

Produkcja/sprzedaż

Melkus


Galeria

Wartburg 1000

Wartburg 353

Wartburg 1.3

Wasze zdjęcia


Technika

Dane techniczne

Porady, Tuning

Testy Wartburga

Wykresy


Inne

Linki

Dlaczego Wartburg?

Redakcja Strony

Bibliografia

Montaż tylnych pasów bezpieczeństwa w Wartburgu 353/1.3 oraz w Ładach 2105 i 2107

Traktat o zjednoczeniu obu państw niemieckich nie zapomina o niczym i nikim. Także pasom bezpieczeństwa - włącznie z tymi, które nie są jeszcze na wyposażeniu auta - poświęcono jeden z paragrafów. W rozdziale 43 traktatu, emisariusze - wówczas jeszcze dwóch odrębnych państw niemieckich - ustalili, że samochody, w których tylnej części konstrukcyjnie przewidziano punkty mocowania pasów bezpieczeństwa, będą musiały być w przyszłości w takowe wyposażone.

Na ustanowionym obecnie obowiązkowym badaniu technicznym, upragnioną plakietkę otrzymają jedynie te auta, które nie tylko z przodu, ale także i z tyłu posiadać będą ten ratujący życie środek bezpieczeństwa. Nie dotyczy to jednak kierowców Trabantów. Dwutakt z Zwickau nie posiada z tylu punktów do zamontowania pasów - a więc nie trzeba, a nawet nie wolno ich w nim montować. Co się jednak tyczy posiadaczy Ład bądź Wartburgów, to przed kolejną wizytą na przeglądzie kontrolnym TUV-u lub DEKR-y, muszą oni w nie wyposażyć swoje auta. Sektor handlu akcesoriami samochodowymi oferuje dodatkowe pasy bezpieczeństwa; są łatwe w montażu. również dla niezbyt obeznanych z techniką kierowców.

Komplet pasów do Łady typu 2105 i 2107, składający się z dwóch automatycznych pasów bezwładnościowych i jednego pasa biodrowego kosztuje 135 marek. W wypadku Wartburga 353, z tylu wbudować można jedynie trzypunktowe pasy statyczne, z których jeden kosztuje niecałe 40 marek: do tego dochodzi jeszcze pas biodrowy za 25 marek. Nie będzie bowiem wystarczało wbudowanie tylnych zabezpieczeń wyłącznie dla dwóch pasażerów siedzących po bokach: gdy pojazd został dopuszczony do przewożenia pięciu osób, to z tyłu będą się musiały znaleźć dwa pasy biodrowo-piersiowe oraz jeden pas biodrowy. Po to, by sprawdzić czy własny pojazd posiada z tyłu punkt mocowania pasów, trzeba w wypadku modeli Łady wyciągnąć z auta tylną kanapę. Gdy samochód dysponuje otworami z naciętym gwintem, dodatkowe wyposażenie jest konieczne. Otwory bez gwintów jak również ich brak, zwalniają z tego obowiązku. Przechytrzyć nie dadzą się zresztą także sami kontrolerzy. Przy podniesionym samochodzie, nawet bez wymontowanego tylnego siedzenia, są oni w stanie rozpoznać, czy auto musi, czy też nie musi posiadać pasów.

Montaż jest stosunkowo nieskomplikowany. W zewnętrznym otworze na tylnej ściance zamocowany zostaje koniec pasa bocznego, gwintowane otwory wewnętrzne służą do przymocowania pasa biodrowego dla środkowego pasażera. Otwory w tylnym słupku ukryte są pod tapicerką. Można je zlokalizować przez dotyk, a następnie przebić wkrętakiem.

Podczas przykręcania danego końca pasa należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy: po pierwsze, w przepisowej kolejności muszą być ponakładane podkładki, w przeciwnym razie metalowy element mocujący zaklinuje się i unieruchomi. Po drugie, śruby powinny otrzymać swoja porcję smaru. Pomiędzy poszczególnymi zwojami gwintu mogą znajdować się resztki lakieru bądź inne zanieczyszczenia. powodujące ukośne ustawienie się śruby, tak że w razie wypadku może zostać wyrwane zamocowanie pasa. Śruby należy przykręcić mocno, jednak nie z całej siły.

Pragnąc zamontować w Ładzie 2105 lub 2107 automatyczne pasy bezwładnościowe - z pewnością bardziej wygodne od ich statycznych odpowiedników - należy zdemontować tylną półkę. Przy pomocy wkrętaka podważa się wsporniki, a następnie półkę można wyciągnąć ku przodowi. Pod nią znajdują się nagwintowane otwory, do których przykręcony zostaje bęben zwijarki pasa Zanim pólka zostanie ponownie wsunięta i zamontowana, należy przeciągnąć pasy przez wycięte w niej podłużne szczeliny. Po sprawdzeniu prawidłowego położenia poszczególnych końcówek pasa, także odpowiedniego przytwierdzenia wszystkich zamocowań, można z powrotem złożyć tylne siedzenie! Analogicznie postąpią posiadacze Wartburgów. Ponieważ dwutakt z Eisenach nie może być wyposażony w zwijane pasy bezwładnościowe (pod tylną półką nie ma punktów mocujących), poza tym bęben zwijarki by dobrze funkcjonował, musi stale znajdować się w pozycji pionowej, mniejszy będzie tu nakład prac. Obejdzie się nawet bez wymontowania oparcia tylnego siedzenia; bez tego dobrze dostępne są punkty mocowania.

Potencjalny kierowca - majsterkowicz zaoszczędzi wprawdzie kila marek, wyposażając swoje auto z tyłu jedynie w pasy biodrowe, również akceptowane przez inżynierów DEKR-y bądź TUV-u - jednaki większe bezpieczeństwo, które zapewnią pasażerom pasy trzypunktowe jest chyba warte tych paru marek dopłaty.

Rainer Rutl
Źródło: Auto International 3/91
Nadesłał: Bogdan Kaczorowski

Wartburg Zone 2001-2005 copyright by JaNN, Papieju, Leloo & Sikor