Strona główna


Mazowiecki o. Klubu Wartburga

Wstąp do Klubu!

Członkowie

Warszawa

Pruszków

Dotychczasowe zloty

Zapowiedzi zlotów

Klubowe gadżety

Przydatne adresy


Historia

Historia Wartburgów

Eisenach

Prototypy

Prospekty reklamowe

Produkcja/sprzedaż

Melkus


Galeria

Wartburg 1000

Wartburg 353

Wartburg 1.3

Wasze zdjęcia


Technika

Dane techniczne

Porady, Tuning

Testy Wartburga

Wykresy


Inne

Linki

Dlaczego Wartburg?

Redakcja Strony

Bibliografia

Zapłon w modelu 353 W


Kondycja zapłonu jest bardzo ważna w dwusuwowych Wartburgach. Złe ustawienie układu powoduje utrudniony rozruch, pogarsza spalanie, co za tym idzie zwiększa zużycie paliwa i zmniejsza moc. Rozregulowanie zapłonu najłatwiej odgadnąć wsłuchując się w pracę silnika. Jeśli pracuje nierówno na biegu (na luzie, bez obciążenia silnik dwusuwowy zawsze będzie pracował nierówno), słychać odgłosy spalania stukowego - charakterystyczne dzwonienie (na czwórce przy 70 - 80 km/h przy rozpędzaniu to normalny objaw), na 90 % przyczyną będzie złe ustawienie tego aparatu.

-Odstęp styków przerywaczy- 0,4 +/- 0,05 mm dla wszystkich, mierzony w zewnętrznym zwrocie odpowiedniego tłoka.

Regulacja styków: (ilustracja)
zluzować śrubę D, wyregulować odstęp za pomocą śruby E1, dokręcić śrubę D i szczelinomierzem sprawdzić odstęp.

Ustawianie punktu zapłonu: (ilustracja)
Silnik ma kolejność zapłonu 1-3-2, gdy cylinder 1 znajduje się od strony sprzęgła i skrzyni biegów. przerywacze są ponumerowane. Przyłącz lampkę kontrolną do 1. zacisku kondensatora przerywacza (i oczywiście do masy!), włącz zapłon i ciągnąc pasek klinowy obracaj silnikiem w kierunku jego pracy. Lampka kontrolna powinna się zapalić dokładnie w momencie, kiedy czerwone oznaczenie cylindra 1. skierowane jest dokładnie na znak Z na kadłubie przyrządu zapłonowego. Jeżeli znaki nie zgadzają się, należy wówczas zmienić podstawowe ustawienie zapłonu przekręcając całą płytkę podstawy przerywaczy po uprzednim zluzowaniu śrub A1 i A2 i śruby unieruchamiającej B
Po przesunięciu płytki podstawy należy dokręcić te 3 śruby. Przy prawidłowym ustawieniu punktu zapłonu przypada 22st. +/- 1 st. kąta obrotu wału korbowego lub 3,58 +/- 0,3 mm skoku tłoka przed zwrotem zewn. ZZ.
Zgodnie z kolejnością zapłonu przyłącza się teraz lampkę kontrolną do kondensatora przerywacza 3. i pokręca dalej silnikiem. Należy sprawdzić, czy następny znak na kole pasowym pokrywa się ze znakiem na kadłubie przyrządu zapłonowego. Jeżeli znaki przypadają naprzeciw siebie a lampka kontrolna nie zapala się momencie należy zluzować śruby C1 i C2 oraz przeprowadzić regulację punktu zapłonu pokręcając odpowiednio śrubą mimośrodową E2. Na koniec należy sprawdzić ustawienie przerywacza 2. Każdy z 3 znaków na kole pasowym wskazuje zwrot zewn. dla danego cylindra wtedy, kiedy pokrywa się ze znakiem T (zwrot zewn.) względnie moment zapłonu wtedy, kiedy pokrywa się ze znakiem Z (punkt zapłonu) na kadłubie przyrządu zapłonowego.

UWAGA: Jeśli wasz Wartburg był remontowany przez wcześniejszego właściciela, mogło się zdarzyć, że coś poszło nie tak. Na problem zwrócił uwagę Marselus:
"Otóż wymontowałem aparat zapłonowy z samochodu, aby go oczyścić i wymienić przewody od kondensatorów do cewek. Po wyregulowaniu zapłonu wg. znaków na kole pasowym cały czas było na moje oko coś nie tak. Wziąłem suwmiarkę i sprawdziłem, czy te oznaczenia pokrywają się ze stanem faktycznym i - o zgrozo - tylko oznaczenie punktu zapłonu na drugim cylindrze było na miejscu. Nie wiem dlaczego tak się stało, ale chyba ten kto remontował silnik musiał źle zamontować to "kółko;" i stąd problemy, dlatego proponuję, aby przed zabraniem się do regulacji wziąć np. marker i po kolei ustawiać cylindry przy pomocy choćby suwmiarki w p-kcie ZZ i zaznaczać położenie na kole pasowym kropką przy strzałce T na korpusie aparatu zapłonowego po czym dopiero zabrać się do regulacji zapłonu wg. tych kropek. Dotyczy to samochodów, których przeszłość jest nie jasna i których silniki były rokładane zanim trafiły w nasze ręce. Regulacja zapłonu przy pomocy samej suwmiarki jest bardzo kłopotliwa, dlatego uważam, że mój sposób jest łatwiejszy, a daje równie dobre rezultaty (mojemu Wartburgowi dało to naprawdę niezłego speed`a). Może faktycznie łatwiej jest zlecić taką regulację warsztatowi, ale jaką satysfakcję daje zrobienie tego samemu... (szczególnie, gdy efekt jest widoczny). "

Wartburg Zone 2001-2005 copyright by JaNN, Papieju, Leloo & Sikor